Shalimov - tradycja, miłość i elegancja. Przedstawiamy kolejną markę Slow!

Jestem Slow: Podczas targów nie sposób przejść obok Was obojętnie. Zawsze uśmiechnięci i chętni do rozmowy. Opowiecie nam coś o sobie?

Przemek i Viktoriya: Jesteśmy parą. Wspólnie odtworzyliśmy działalność dziadka Viktorii, który szył portfele w dawnym Stanisławowie przeszło 50 lat.

Shalimov to dla nas kontynuacja rodzinnej tradycji i urzeczywistnienie naszych odwiecznych ambicji o tworzeniu czegoś swojego. Stawiamy w naszych projektach na prostotę, klasykę i jakość. Wierzymy, że każde nasze rękodzieło będzie służyć na długie lata.

JS: Czym dla Ciebie jest Slow Fashion? 

VS: To praca i odpoczynek w jednym, kontakt z naszymi klientami, dobrą zabawą i fajną przygodą. Lubimy bardzo.

JS: Skąd czerpiesz inspirację? 

VS: Ze starych fotografii, ze wspomnień o dziadku, z blogów.

JS: Gdzie chciałabyś być za 10 lat? 

VS: W Krakowie, Warszawie, Wiedniu, Londynie, Dubaju i HongKongu. Najważniejsze to nie stać w miejscu, rozwijać się, podróżować, marzyć i realizować 

JS: Twój ulubiony polski i zagraniczny projektant? 

VS: Dziadek - Grogoriy Shalimov, Miller Szyje, Zackiewicz, Stross, Gustin, Réka Vágó, Vass Cipő.

Otrzymaj 20 PLN zniżki
na Twoje kolejne zamówienie

Zapisz się do newslettera Jestem Slow. Nie przegap informacji o markach i najnowszych trendach w modzie Slow.

Polityka prywatności