Prosto z serca i wielkiej przyjaźni. Poznajcie Ulę i Olę z marki Hajde!

Jestem Slow: Kim jesteście? Opiszcie swoją historię z projektowaniem. 

Ula i Ola: HAJDE jest marzeniem, które powstało w sercach dwóch przyjaciółek – Uli Basińskiej i Oli Poławskiej. Pewnego zimowego wieczora 2013 roku na Saskiej Kępie w Warszawie, usiadłyśmy przy stole w kuchni, wzięłyśmy wielką kartką i wypisałyśmy wszystko co kochamy. Każda z nas dała z siebie to co miała najlepsze. Tak powstało HAJDE, z potrzeby serca. Pierwsze wzory odszywałyśmy na domowym Łuczniku "Ewa" w sypialni Uli na Saskiej Kępie. To była pierwsza pracownia HAJDE.

JS: Czym dla Was jest Slow Fashion? 

UiO: Slow Fashion to dla nas wytwarzanie wszystkiego samodzielnie. HAJDE zamieszkało w DZiKu - Domu Zabawy i Kultury na warszawskim Mokotowie. Mamy tu pracownię i sklep. Ręcznie wycinamy, szyjemy, dobieramy każdy szczegół. W naszych projektach nic nie jest przypadkowe. Wszystko ma swoją funkcje, bez zbędnych elementów lub niepraktycznych rozwiązań. 

"Stawiamy na prostotę, jakość i perfekcyjne, polskie wykonanie. Jako nieliczni tworzymy wszystko tylko z naturalnych materiałów, takich jak len, konopie, bawełna, drewno, metal. Często w naszych produktach pojawiają się materiały unikatowe – jak szkockie kilty, czy nepalskie ręcznie robione tkaniny".

JS: Skąd czerpiecie inspirację? 

UiO: Nasze produkty inspirowane są nieokiełznaną naturą. Jak to w przyrodzie, każda rzecz jest inna i ma swoje „leśne imię”. Znajdziemy tu wilki, niedźwiedzie, ale też sarny, potoki, wiatr i mgły. Nie straszne są nam nawet największe równikowe deszcze, gdyż część produktów jest wodoodporna. 

W kolekcji znajdzie się coś dla tych, którzy planują dalekie podróże (plecaki, bukłaki i torby) oraz te całkiem krótkie (piterki, portfele, tytonierki). Kultowy już, przybornik skradł serca wielu kreatywnym duszom. Na zimowe dni przygotowaliśmy ciepłe, wełniane swetry i czapki, a na wiosnę szykujemy lniane sukienki i spodnie!

JS: Gdzie chciałybyście być za 10 lat? 

UiO: Jeśli wszystko pójdzie dobrze, to będziemy marką rozpoznawalną przynajmniej w Europie. Chcemy także robić kolekcje ubrań.

JS: Wasz ulubiony polski i zagraniczny projektant? 

UiO: Mari Mekko Finlandia

Otrzymaj 20 PLN zniżki
na Twoje kolejne zamówienie

Zapisz się do newslettera Jestem Slow. Nie przegap informacji o markach i najnowszych trendach w modzie Slow.

Polityka prywatności