Projektantka, perfekcjonistka prosto z Wrocławia. Poznajcie Maritę Bobko - markę Slow Fashion.

Jestem Slow: Marita opisz nam swoją historię z projektowaniem. 

Marita Bobko: Śmiało mogę powiedzieć, że jestem projektantką mody. Mój dziadek zajmował się krawiectwem. Choć nigdy go nie poznałam, to wierzę, że potrzebę tworzenia mody z pasją odziedziczyłam właśnie po nim. Obecnie projektuję i szyję w pracowni we własnym butiku MOBO MARITA BOBKO we Wrocławiu. 
 

"Cenię sobie samorealizacje i zadowolenie klientek. 
Jestem perfekcjonistką i dbam o detale. 
Minimalizm, elegancja, jakość i szyk to moja dewiza."

 

JS: Czym dla Ciebie jest Slow Fashion? 

MB: Slow fashion to przede wszystkim tworzenie lepszych jakościowo ubrań. Moim zdaniem „slow” to krótkie, limitowane i niepowtarzalne serie. Moja najnowsza kolekcja AW'16/17 jest numerowana. Każdy jeden projekt ma własny numer, a klientka dokładnie wie, ile ich powstało i który posiada. 

Myślę, że dziś w zawrotnym tempie fast life'u nie ma czasu na jakość. Nie bez powodu, w tak wielu dziedzinach na nowo odradza się podejście „slow”. Ubrania wyrażają nasz charakter i emocje. Indywidualne podejście i idealne wykończenie musi cechować modę „slow”. Dzięki temu można czuć się naprawdę wyjątkowo.

JS: Skąd czerpiesz inspirację? 

MB: To klientki najbardziej mnie inspirują. W dzisiejszym świecie trzeba ciągle się rozwijać, odpowiadać na potrzeby odbiorców, czerpiąc z najnowszych trendów mody. Oczywiście niezwykle ważne jest, aby każde ubranie miało elementy mojej indywidualnej estetyki, bo to właśnie ma fascynować i budować segment usatysfakcjonowanych klientek.

JS: Gdzie chciałabyś być za 10 lat? 

MB: W przyszłości chciałabym mieć małe butiki w największych miastach w Polsce. Za 10 lat widzę się niezmiennie w mojej pracowni. Szczęśliwą, z kolejnymi pomysłami na ubrania, których mam nadzieję, nie zabraknie

JS: Twój ulubiony polski i zagraniczny projektant? 

MB: Wśród grona ulubionych projektantów na pewno wymieniłabym duet Bohoboco. Cenię ich za pomysł, jakość i wykończenie. Nigdy nie zapomnę tego, jakie wrażenie zrobił na mnie ich pokaz na jednym z pierwszych Fashion Weeków. Chciałabym, aby moje projekty wywoływały podobny zachwyt. Bottego Veneta oczarowuje mnie każdą nową kolekcją, a Narcizo Rodriguez imponuje prostym cięciem.

Otrzymaj 20 PLN zniżki
na Twoje kolejne zamówienie

Zapisz się do newslettera Jestem Slow. Nie przegap informacji o markach i najnowszych trendach w modzie Slow.

Polityka prywatności