Najwyższa jakość materiałów oraz niezwykle precyzyjne wykończenie to znak rozpoznawczy polskiej marki La-Boba.

Jestem Slow: Kasiu, jak wyglądały początki Twojej marki?

Kasia Szegidewicz: Zaczęło się zupełnie przypadkowo, jak to często bywa przy małych biznesach i markach tworzonych z pasji, a nie tylko z potrzeby zarabiania na życie. Pierwsza torebka została uszyta przeze mnie na własne potrzeby. Spotkała się z ogromnym zainteresowaniem moich koleżanek. Uszyłam więc kolejne.

"Bardzo ważna była i jest dla mnie jakość, dlatego nie zdecydowałam się na kolejne produkcje w zaciszu domowym. Zaprojektowane przeze mnie torebki zleciłam do uszycia fachowcom. Po sprzedaniu kilku sztuk zaczęłam myśleć o założeniu firmy". 

Stałam wtedy na rozdrożu życiowym po odejściu z dużej korporacji. Pomyślałam, że widocznie tak miało być! Skorzystałam z danej mi szansy i stworzyłam markę La-Boba. I tak to już trwa ponad 7 lat.

JS: Jaki jest Twój flagowy produkt, z czego jesteś najbardziej dumna?

KS: Nie mamy jednego flagowego produktu. Mamy klika modeli, w których nasze klientki są zakochane i wracają po nie w nowych wariantach kolorystycznych. Wielkim wyróżnieniem dla mojej pracy jest nagroda Doskonałość Mody „Twojego Stylu” otrzymana w 2013 oraz kolejna nominacja w tym roku. Z tego jestem najbardziej dumna!

JS: Byłaś ambasadorem jednej z edycji targów Slow Fashion, skąd ta decyzja?

KS: Od kliku lat marka La-Boba bierze udział w targach Slow. Bycie ambasadorem Slow Fashion to dla mnie wyróżnienie. Bliska jest mi koncepcja slow, o którą coraz trudniej w zabieganym i skomercjalizowanym świecie. Cieszę się, że mogę być częścią społeczności, dla której ważna jest jakość życia. 
Bycie ambasadorem Slow Fashion to także wspaniała okazja do promocji marki.

JS: Jakie są plany na przyszłość związane z Twoją marką?

KS: Paryż, Londyn, Tokio, Nowy Jork… Trochę żartem, trochę serio, mamy plany rozwoju marki za granicą. Nie chcemy stać się wielką firmą i stracić tego „czegoś”, co jest tak ważne, gdy mamy na uwadze jakość i ideę slow. Mamy masę nowych pomysłów, ale jeszcze za wcześnie, żeby je zdradzać.

JS: Co dało Ci Slow?

KS: Uwielbiam pracę z ludźmi i poznawanie nowych osób. Slow dało mi bezcenne chwile spędzone z klientami i projektantami.

Otrzymaj 20 PLN zniżki
na Twoje kolejne zamówienie

Zapisz się do newslettera Jestem Slow. Nie przegap informacji o markach i najnowszych trendach w modzie Slow.

Polityka prywatności