Ma zawsze uśmiech na ustach i żyje pełnią życia. Wywiad z Dobrochną Rawicką – stylistką Jestem Slow Concept Store.

Iza Miłosz: Jesteś osobą, która stylizacje modowe ma w małym palcu, a zdobyłaś to wszystko przez samo uczenie się. 

Dobrochna Rawicka: Tak jestem samoukiem. 

 

IM: Pracowałaś dla znanych marek, dla dużych nazwisk. Pracujesz również jako dziennikarka modowa, oceniając i prognozując trendy. Twoje publikacje pojawiały się w magazynach polskich i zagranicznych, a w wolnym czasie lubisz czytać i robić zdjęcia, dokumentować otaczającą nas rzeczywistość.

DR: Tak, wrażliwość na otaczające piękno, jest dla mnie bardzo ważna.

 

IM: A jak “slow” przejawia się w Twoim życiu. Właśnie! Czym dla ciebie jest “slow”?

DR: „Slow” jest w mojej opinii luksusem. Luksusem, na który możemy sobie pozwolić wszyscy. Ponieważ wymaga ono wyłącznie trochę uważności, która polega na dobrym zaplanowaniu naszego życia. Bo tak naprawdę nie umiemy odpoczywać i “slow” jest taką możliwością zwolnienia w pędzie dnia codziennego, znalezieniu symbolicznych sytuacji czy momentów, jak zjedzenie śniadania, wypicie spokojnie kawy i dalej uderzenie na podbój świata i wyzwań, które czekają na nas w życiu codziennym. I tym dla mnie jest właśnie “slow”. Takim momentem zwolnienia i luksusem, na który mogę sobie w trakcie dnia pozwolić.

IM: Od siebie muszę dodać, że ten luksus tak naprawdę jest ogólnodostępny dla każdego.

DR: Dokładnie tak! Wymaga tylko odrobiny organizacji jak mówiłam wcześniej.

 

IM: I rozbudzenia tej świadomości, że możemy sobie na to pozwolić. Czytałam również, że w swoich poszukiwaniach, w spełnianiu się zawodowo, osiągnęłaś ten moment, gdzie odkryłaś co Ciebie naprawdę kręci i w czym chcesz się rozwijać. W sumie z modą jesteś związana od 10 lat.

DR: Tak, to prawda. Myślę, że taka droga moja to była kompilacja różnych momentów w moim życiu, od wyboru studiów, po projekty które realizowałam, zawodowe czy prywatne. W rzeczy, w które się angażowałam. I nastąpił taki moment zwrotny, myślę, że u każdego w życiu jest taki moment zwrotny, gdzie coś się dzieje i ktoś decyduje, że teraz właśnie odważę się na coś większego. I w moim życiu też taki moment nastał, że postanowiłam wszystko po prostu zebrać czego się nauczyłam w życiu i podjąć wyzwanie np. własnej marki, którą możemy oglądać stacjonarnie w butiku Jestem Slow Concept Store. 

 

IM: Widziałam, że zmieniłaś nazwę z poprzedniej - pseudonimu, na Dobrochna Rawicka. W tej chwili swoim imieniem i nazwiskiem firmujesz wszystkie swoje działania. Myślę, że to jest też taka odwaga właśnie, że już wiem czego chcę, kim jestem i dokąd podążam.

DR: Tak to prawda. Wymyślając sobie pseudonim troszeczkę się za nim zakrywałam. Troszeczkę chciałam być kojarzona bardziej z pseudonimem, nie z imieniem i nazwiskiem. Dawałam sobie taką furtkę na, na to, że nie wiem, czy to jest do końca to. W momencie, kiedy to poczułam, postanowiłam właśnie na zmianę i sygnowanie wszystkiego swoim imieniem i nazwiskiem, podpisywanie się jako ja i teraz z uporczywością o to walczę, bo to właśnie dodaje mi odwagi, że ktoś wie i kojarzy, szczególnie że mam dosyć nietuzinkowe imię i one gdzieś też tam wśród dziewczyn, które zajmują się tym samym wyróżnia.

 

IM: Dokładnie też tak myślę. No tak to idąc w kierunku modowym, zmierzając do tego żebyśmy się dowiedzieli, jaki jest Twój styl, tak na co dzień, co jest dla Ciebie ważne w ubiorze i czy jednak podążasz za trendami, które co roku się zmieniają czy bardziej skupiasz się na tym co ci w duszy gra.

DR: Wiesz co, może podzielę moją wypowiedź na pytania, które zadawałaś pomiędzy. Przede wszystkim trendy są, tak jak zauważyłaś zmienne i w mojej opinii każda dziewczyna nie tylko ja powinna wybrać coś z puli trendów w danym sezonie, co ją inspiruje, co się jej podoba. I właśnie wybrać taki element, w którym ona będzie jakby się ubierała. Czy to będzie sukienka maxi, czy to będzie kolor, czy to będzie torebka maxi, worek czy jakaś kopertówka. To powinien być taki jeden, dwa elementy, które ubierzemy, bo nie jesteśmy w stanie kupić wszystkich rzeczy, które będą w danym trendzie, bo jesteśmy “slow”. Jeżeli chodzi o mój styl, ja stawiam na wygodę. Jeżeli, jeżeli moja stylizacja jest dopasowana do tego co będę w danym dniu robiła, jeżeli mam aktywny dzień pełen zadań na mieście, spotkań w butikach, ubieram się w coś, w coś co jest wygodne, zazwyczaj są to sportowe buty, gdzie do tego mogę dopasować nawet nieco elegancką górę - sukienkę, czy może jakiś sportowy właśnie wtedy garnitur, który dzięki miksowaniu pewnych stylów, ma zupełnie inny charakter. Ten garnitur byłabym w stanie założyć, np. na oficjalne spotkanie w zestawieniu ze szpilkami i elegancką biżuterią, jak perły. Także tutaj miksujemy.

 

IM: To podobnie jak ja, dzisiaj przyjechałam na nasze spotkanie na rowerze. 

DR: I taka długa sukienka?! Widzisz, więc można!

 

IM: Ale sportowe buty.

DR: Dokładnie tak! Także ja stawiam na wygodę i na tym mi zależy najbardziej w trakcie, właśnie wyboru stylizacji. I trochę też humor. Dlatego, że jeżeli jestem smutna to gdzieś tam zakładam nieco luźniejsze rzeczy i gdzieś tam chce troszeczkę można powiedzieć, że zniknąć. Natomiast jeżeli ma super dzień i chce być super przebojowa i zawojować świat to zakładam coś bardziej kobiecego, sukienkę czy jakąś bluzkę z fajnym dekoltem i falbanami. To wszystko jakby zależy, i do tego też namawiam dziewczyny, że trzeba swój styl odnaleźć. I on musi być właśnie dopasowany do stylu życia, do pracy którą mamy, do obowiązków które pełnimy poza pracą i w oparciu oczywiście o kolory czy fasony, które lubimy. Także odkrywanie własnego stylu, jest procesem. Nie trwa on długo. Natomiast trzeba poświęcić mu trochę czas, ponieważ moda jest pewnym komunikatem. Kiedy wyglądamy w dany określony sposób, coś komunikujemy. I właśnie mam nadzieję, że to będę mogła pokazać na naszych modowych story. 

 

IM: Ciekawe. Dobrze to powiedz w takim razie jakie będą Twoje kolejne propozycje dla naszych obserwatorów, dla osób które uwielbiają oglądać nasze propozycje modowe, czego się mogą spodziewać.

DR: Myślę, że będziemy pokazywali troszeczkę stylizacji, np. na różne okazje. Będziemy też uzupełniali stylizacje, tworzyli bazy, czyli na przykład jedna sukienka na wiele sposobów.  Będziemy pokazywali, jak łączyć ze sobą różne fajne marki, bo warto zwrócić właśnie uwagę na polskie marki, które wyróżniają się nie tylko swoim designem, ale też dbałością o szczegóły. I warto pamiętać, że polskie kolekcje powstają w niewielkiej ilości, dzięki temu my kobiety, które nosimy ubrania polskich projektantów możemy czuć się naprawdę wyjątkowo. I to będę podkreślała też w naszych stylizacjach, że każda wchodząc do butiku Jestem Slow możemy się ubrać dosłownie od stóp do głów, łącznie z ozdobami na włosy, które są z mojej marki, mamy buty, torebki, biżuterie, sukienki. Obie mamy dzisiaj na sobie ubrania projektantów, które gdzieś można na targach lub w butiku zakupić. Także obie wyglądamy bardzo modowo i myślę, że to trzeba bardzo podkreślić, że polskie marki to nie tylko przedsiębiorstwa, które szyją, ale też fajne firmy z historią. I tą historię myślę, że będę przemycała w naszych stylizacjach, bo ubrania to nie wszystko. Za każdym ubraniem jest jakaś historia, którą warto znać, bo to też wpływa na to jak nosimy ubranie. Warto pamiętać, że to my nosimy ubranie a nie na odwrót.

 

IM: Bardzo podoba mi się takie podejście, chciałbym też zaznaczyć, bo o tym rozmawiałyśmy, że w butiku Jestem Slow, każda kobieta niezależnie od wieku, figury czy zamożności portfela znajdzie dla siebie propozycję i wiem, że będziesz też tak dobierała te stylizacje dla pań, żeby każda coś dla siebie znalazła. 

DR: Dokładnie tak. Myślę, że też pojawią się różne propozycje z podziałem właśnie budżetowym, bo to jest też ważne, żeby dziewczyny wiedziały, że mogą zmiksować różną półkę cenową ze sobą i wyglądać równie modowo, i to nie zawsze trzeba pójść do butiku, który ma wyłącznie marki premium, bo to co naprawdę jest premium to właśnie jest u nas w Jestem Slow.

 

IM: Bardzo Ci dziękuję za rozmowę. Ja już się cieszę na kolejne nagrania i myślę, że ta świeżość, nowe spojrzenie po raz kolejny na polskie marki bardzo fajnie, spotka się z fajnym odbiorem naszych sympatyków.

DR: No ja mam nadzieję, że to co będziemy pokazywały na story spodoba się wszystkim i że będziemy mogły otwierać nowe możliwości modowe przed obserwatorkami, które później będą przychodziły do butiku i pytały “A gdzie jest ta sukienka z wczorajszego story”! Także tego nam wszystkim życzę! 

 

 

Dzień ze stylistką Dobrochną Rawicką, co tydzień w czwartek 
na Instastories Jestem Slow oraz Fb Stories. Do zobaczenia! 

Otrzymaj 20 PLN zniżki
na Twoje kolejne zamówienie

Zapisz się do newslettera Jestem Slow. Nie przegap informacji o markach i najnowszych trendach w modzie Slow.

Polityka prywatności